Trzy lata temu wylądowałem w Trondheim i rozpocząłem nową pracę. Było to bardzo stresujące, ale satysfakcjonujące doświadczenie. Dzisiaj ciesze się piękną zimową scenerią i czekam na lato :)

Bloki zawsze były przeze mnie postrzegane jako abstrakcyjne miejsce do życia w porównaniu z starą, przedwojenną rozpadającą się kamienicą , w której mieszkałem. Przypadkiem na YT trafiłem na prawdziwą perełkę:

“Film Bloki jest pierwszym długometrażowym, szerokim i wieloaspektowym obrazem poświęconym budownictwu mieszkaniowemu w Polsce od roku 1956 do współczesności.”

[

Bloki polski film dokumentalny o arhitekturze wielkiej płyty. ](https://www.youtube.com/watch?v=kNvpfhRIXa4)

Kilkadziesiąt rzeczy, które wzbogaciły mój rok

  1. Świętowanie ślubu siostry
  2. Odkrycie futbolu amerykańskiego
  3. Ostrzygłem się na łyso
  4. Zakończyłem rozszerzanie tuneli w uszach
  5. Boje się szerszeni i wszystkich osowatych
  6. Przestały dokuczać mi kolana
  7. Tęsknie za chodzeniem po drzewach
  8. Lubię tworzyć strony www
  9. Uważniej słucham potrzeb swojego ciała
  10. Zakup pierwszej suszarki bębnowej
  11. Delektuje się leniwymi weekendami
  12. Ograniczyłem spożycie alkoholu
  13. Stałem się bardziej asertywny
  14. Wełniana odzież jest cool
  15. Robię więcej odręcznych notatek
  16. Powróciło zamiłowanie do latania
  17. Przeprosiłem się z kalendarzem
  18. Pieniądze nie są najważniejsze
  19. Wróciłem na giełdę!
  20. Jeżeli zima to ze śniegiem
  21. Jem więcej owoców i jogurtów
  22. Bardziej racjonalnie podchodzę do zakupów
  23. Zrobiłem stolik kawowy
  24. Powstrzymałem się przed zakupem kolejnego plecaka
  25. Szkoda życia na wszystkie seriale
  26. Zaprojektowałem swój pierwszy tatuaż
  27. Lubię góry
  28. Przestałem żyć życiem innych
  29. Wróciłem do słuchania audycji radiowych
  30. Szef nie zawsze ma rację
  31. Miłość czasem wymaga poświęceń
  32. Nie rozumiem starych Norwegów
  33. Przerwy obiadowe na dachu <3
  34. Tęsknie za rodzinnym Poznaniem
  35. Uwielbiam wysiłek fizyczny
  36. Z wiekiem trzeba na siebie bardziej uważać
  37. Uwolniłem się od przeszłości
  38. Facet tez może odmówić seksu
  39. Jestem bardziej skomplikowany niż mi się to wydawało
  40. Uczę się rysunku
  41. Unikam nieszczerych, egoistycznych ludzi
  42. Więcej czytam
  43. Lubię otaczać się roślinami
  44. Uczę się częściej uśmiechać do ludzi
  45. Doba ma tylko 24 godziny
  46. Odkrycie GeForce Now (granie w chmurze)
  47. Robienie domowej pizzy
  48. Ptaki są niesamowite!
  49. The Last Dance na Netflix
  50. Moja pierwsza skrzynka z narzędziami

Koniec roku to dobry powód do złożenia sobie i innym nowych postanowień noworocznych, ale dlaczego przyrzekamy zmieniać swoje życie właśnie teraz 31 grudnia? Czy żyć na nowo nie możemy od 19 marca, a obietnice złożone w innym czasie są mniej ważne?

Jedyne na świecie miejsce, do którego chce się wracać niezależnie od aktualnego miejsca zamieszkania i ilości przesiadek jakie trzeba zrobić.

Widok z okna

Cztery dni dzielą nas od kolejnej konferencji apple’a, na której z dużą dozą prawdopodobnieństwa zostaną zaprezentowane nowe Macbooki Pro.

Laptopy z nowymi matrycami o rozmarach 14 i 16 cali wymusiły zmiany konstrukcyjne i mówi się, że obudowy będą bardziej płaskie na wzór nowych iPadów i iPhonów oraz przybędzie tradycyjny port hdmi i pozostanie czytnik kart SD. W końcu zniknie znienawidzony pasek oled (Touch Bar), na którego nie znaleziono lepszego zastosowania. Chociaż bardziej sprawdziłby się w miejscu gładzika.

Więcej dowiemy się w poniedziełek 18go o 19.00. Sam bardzo liczę na nowe konstrukcje, przeczekałem epokę Touch Bara na MBA, ale to już ten czas, to rok zmian.

Po konferencji przyszła pora na komentarz, z “dziennikarskiego obowiązku” obejrzałem post-pandemiczny pokaz idealnego świata Apple’a. Formuła nie do końca do mnie przemawia, nie lubię tej sztuczności i wyeżysowania każdej sekundy. Wolę pokazy na żywo, drżące ręce, głos, tą odrobinę niepewności.

Po pokazie nie odczuwam potrzeby przesiadki z XSa, może poza baterią, która ma 88% “zdrowia”, ale raczej szybciej wymienię baterię niż telefon.

A co do głównego punktu programu iPhone’a. Trzynastka to udoskonalona wersja dwunastki, to taka grzeczna koleżanka z klasy, każdy ją lubi i ma dużo znajomych, ale jest nudna. I mam wrażenie że tak jest z najnowszym modelem.

Brak WOW może wynikać z post-pandemicznej rzeczywistości która zmusza producentów elektroniki do ograniczeń i ustępstw w projektach. Na plus można zaliczyć tą samą specyfikację aparatów w modelach pro i pro max. Apple zachował się inaczej niż rok wcześniej, w zeszłym roku Pro Max odtrzymał lepszą kamerę niż 12 Pro. Brak portu USB-C jest niewybaczalny, ale możliwe, że Apple ma związane ręce przez kontrakty podpisane z producentami akcesoriów na port lightning. Kto wie? Użytkownicy dodatkowo zyskali możliwość wykonywania zdjęć makro, ale tylko w Pro modelach.

W AW zmodernizowano ekran, jest teraz większy jaśniejszy i bardziej obły, zabrakło nowych czujników na które najbardziej czekałem. Procesor to ten sam moduł z poprzedniej generacji. Nic by się nie stało gdyby premierę zegarka przeniesiona na marzec, uważam że jego premiera była trochę wymuszona aby tylko cokolwiek pokazać we wrześniu. Premiera tej jesieni zdaje się potwierdzać moje przeczucie.

Waga: 76,1 kg Tłuszcz: 17,1% Masa mięśniowa: 78,9%

Powyżej wskaźniki mojego ciała. Doskonale obrazują zeżarte stresy, które trapiły mnie przez kilka ostatnich lat. Zdaje się, że opanowałem wieczorne podjadanie, co nie jest łatwe, gdy kończę pracę po 19 i jestem głodny. Spore problemy, które miałem z kolanami, wydaje się, że powoli ustępują, dziennie mogę już zrobić więcej niż 9 tys. kroków, a nawet czmychnąć przed nadjeżdżającym autem. Marzę, aby w przyszłym roku wsiąść na rower więcej niż raz.