Miliony rekordów danych użytkowników w tym hasła zostały odkryte na publicznej chmurze Amazona, to informacja z dzisiaj. Dane użytkowników zostały odkryte przez naukowców z UpGuard. Dalej wierzycie w to, że Wasze dane są w należyty sposób chronione?

Jeżeli korzystacie z FB lub Instagrama polecam zmienić hasło, bo jak się okazuje wasze hasła mogły leżeć niezaszyfrowane na serwerze firmy ogólnodostępne dla pracowników firmy.

As part of a routine security review in January, we found that some user passwords were being stored in a readable format within our internal data storage systems.

Ta niewielka liczba użytkowników to około 600 milionów.

Napisałem wyżej o zmianie haseł, ale najlepszym sposobem byłoby usunięcie konta, ale nawet to nie uchroni Was przed inwigilacją z ich strony. Jak chronić prywatność w sieci?

Jednym ze sposobów na zachowanie prywatności jest zamaskowanie aktywności w sieci. Można to zrobić na wiele sposobów, ale zacząć trzeba od podstaw.

Przeglądarka

Brama do internetu za pomocą której konsumujemy treści, robimy zakupy, pracujemy. Przeglądarka jest łakomym kąskiem dla firm chcących wiedzieć o nas więcej.

Goole za pomocą przeglądarki Chrome i wbudowanych w nią kodów śledzących jest w stanie profilować użytkowników, Chrome potrafi wykryć nawet czy okno przeglądarki zostało przysłonięte przez inne okno aplikacji!

Alternatywne przeglądarki: SRWare Iron, Brave Browser.

VPN

VPNy maskują ruch sieciowy tak aby to co robimy w sieci było nieczytelne dla potencjalnych zainteresowanych, polecane zwłaszcza gdy korzystamy z sieci w kafejkach internetowych lub na lotniskach.

Virtual Private Network (VPN), wirtualna sieć prywatna – tunel, przez który płynie ruch w ramach sieci prywatnej pomiędzy klientami końcowymi za pośrednictwem publicznej sieci (takiej jak Internet) w taki sposób, że węzły tej sieci są przezroczyste dla przesyłanych w ten sposób pakietów. Można opcjonalnie kompresować lub szyfrować przesyłane dane w celu zapewnienia lepszej jakości lub większego poziomu bezpieczeństwa.

Wikipedia

Polecam: NordVPN

1.1.1.1

1.1.1.1 to kolejna cegiełka do zbudowanego muru między nami a korporacjami chcącymi wiedzieć o nas wszystko. Open DNS usługa nastawiona na prywatność, np. nie zapisuje naszego numeru IP na serwerze, nie zbiera i nie analizuje danych użytkowników. Więcej na stronie 1.1.1.1.

Poranny efekt kodowania w szablonie możecie już oglądać. Napisałem szablon od nowa, chciałem aby był podobny do poprzedniego z wyjątkiem tła w formie zdjęcia oraz powitalnego headera ze zdjęciem głowy robota hondy. Teraz bardziej można skupić się na treści. Jeszcze przez kilka godzin będę wprowadzać kolejne drobne poprawki i usprawnienia.

Przez wiele lat uzbierało się wiele kont na portalach społecznościowych, ale nadchodzi czas sprzątania po sobie w ramach akcji „mniej mnie w sieci”. Pewnego dnia postanowiłem ograniczyć swoją obecność w sieci, nie pytajcie dlaczego, bo sam nie wiem. Być może to chwilowy kaprys, znużenie, depresja.

Na pierwszy ogień poszedł FB, z którego postanowiłem pozbyć się prawie każdego wpisu. I tu na pomoc przychodzi wtyczka do chroma o nazwie Social Book Post Manager (link). Usuwanie wpisów trwa to wieki, ale efekt mnie zadowala. Ściana bez wpisów i komentarzy zamieszczonych u innych przez mnie.

Kolejno Instagram. Ograniczyłem widoczność ponad 70% zdjęć jakie tam zamieściłem.

Oba konta mógłbym usunąć już teraz ale dam sobie trochę czasu przed ich ostatecznym zamknięciem.

Samsung China nie patrząc na straty wizerunkowe podpisał kontrowersyjną umowę z włoską spółką tworzącą podróbki Supreme. Czy Samsung o tym wiedział? Na pewno, świadczą o tym wypowiedzi dyrektora marketingu cyfrowego Samsung China:

We are collaborating with Supreme Italia, not Supreme NYC.

Supreme NYC has no sales and marketing authorization in China, but Supreme Italia has obtained product sales and market authorizations in the Asia Pacific region (except Japan).

Lau

Supreme jest w Azji bardzo popularną marką, a ludzie z Samsunga chcieli mieć ten znaczek u siebie, cała reszta jest bez znaczenia.

Końcówka roku to idealna chwila na przejrzenie płatnych subskrypcji i na pierwszy ogień idzie portal dla sportowców STRAVA. Abonament za rok 2018-2019 kosztował mnie 207,86 zł (nie mało), a z większości funkcji premium i tak nie korzystałem. Więc anulowałem subskrypcję bez oporu. W sumie jak człowiek podliczy wszystkie abonamenty rocznie wyjdzie całkiem pokaźna sumka.

Żyjemy we wspaniałych czasach, możemy oglądać „powierzchnię” odległej planety, popijając mają czarną przed ekranem monitora.

Chyba starzeje się, ale nie łykam polityki cenowej i produktowej Apple’a. Nie jestem użytkownikiem PRO, gdybym nim był, pewnie kupiłbym komputer za 12 tysięcy złotych bez marudzenia. Dla mnie jako amatora i użytkownika domowego Apple nie ma do zaoferowania NIC.

Okej, jest nowy Macbook Air za 7959 zł brutto…umówmy się że 128 GB ssd i 8 GB ramu to śmiech i tej opcji nie powinno w ogóle być w ofercie. A iPad… iPad to taki iPhone, tylko nie zmieści się do przedniej kieszeni dżinsów, nie ma dostępu do terminala, nie ma menadżera plików… Wyliczać dalej? Nigdy nie zastąpi on pełnowartościowego komputera.

Apple powoli podcina gałąź na której siedzi, pierwsze symptomy spowolnienia sprzedaży już są, Apple tnie zamówienia na iPhone’a XR, a wszyscy powtarzają, że nadciąga globalne spowolnienie gospodarcze, czyt. będzie gorzej.